
Luty
Best był jednym z pięciu nowonarodzonych szczeniąt, które ktoś pozbawiony serca porzucił w lesie, rzucając je w krzaki. Na szczęście maluchy miały ogromne szczęście – znalazły je dzieci i przyniosły do nas.
Kilka miesięcy nieprzespanych nocy, karmienia butelką i masowania brzuszków… i nasze szczeniaki wyrosły na prawdziwych przystojniaków oraz jedną piękną damę! Później zaczęliśmy szukać dla nich kochających domów. Czarnego szczeniaczka nazwaliśmy początkowo Best, ponieważ zawsze pierwszy podbiegał do jedzenia i miał najlepszy apetyt. Zdjęcie Besta zobaczyła pewna dziewczyna i od razu zakochała się w tym maluchu!
Razem przeprowadzili się do pięknego Lwowa, gdzie Best otrzymał nowe imię – Luty.
Młody pies nie należał do najłatwiejszych w wychowaniu. Był bardzo energiczny, w okresie dojrzewania nie zawsze słuchał opiekunki, a później ciężko zniósł kastrację. Staraliśmy się pomagać radami najlepiej, jak potrafiliśmy, ale jego nowa opiekunka poradziła sobie znakomicie ze wszystkimi trudnościami!
Jesteśmy szczęśliwi, że Best–Luty trafił do tak odpowiedzialnej i kochającej osoby. Dziś są nierozłączni, są dla siebie najlepszymi przyjaciółmi, a my z radością śledzimy ich wspólne przygody w mediach społecznościowych i od czasu do czasu pozostajemy z nimi w kontakcie.














