
Marcel
Marcelowi przydarzyła się naprawdę niesamowita historia! W kwietniu 2022 roku, po deokupacji obwodu kijowskiego, do pracowników sklepu w Gorence, niedaleko Gostomela, trafił ten przystojny kot, bardzo wychudzony i wyczerpany, ewidentnie domowy.
Podobno przeżył okupację, nie wiadomo, co stało się z właścicielami... Aż do momentu, gdy zobaczyła go nasza znajoma. Zrobiła zdjęcie i poprosiła o publikację posta. Stał się prawdziwy cud! W ciągu kilku dni użytkownicy Facebooka udostępnili go ponad 3000 razy! Kota zobaczyła kobieta, która po rozpoczęciu pełnej inwazji przeprowadziła się z dzieckiem do Niemiec, uciekając przed okupacją.
Zakochała się w Marcelu, więc oddaliśmy go do adopcji, zrobiliśmy wszystkie niezbędne badania, kastrację, szczepienia i dokumenty, a następnie zabraliśmy go do Niemiec do jego opiekuna! U Marcela zdiagnozowano FIV – koci wirus niedoboru odporności, ale ta diagnoza w najmniejszym stopniu nie przeraziła nowego właściciela!
Marcel to przesympatyczny kot! Był tak szczęśliwy, że ma nową właścicielkę, jakby czekał na nią całe życie! A my cieszymy się, że przyczyniliśmy się do połączenia kota z jego opiekunem! W ten sposób ludzka troska pomogła kotu stać się pupilem.
Reposty to wybawienie. Dziękuję, przyjaciele!









